
Kilka metrów kwadratowych wystarczy, by stworzyć komfortową strefę relaksu na świeżym powietrzu. Wbrew pozorom nie trzeba na ten cel przeznaczać dużych środków – odpowiednio dobrane meble, oświetlenie i rośliny mogą całkowicie odmienić nawet niewielki balkon, a atrakcyjną aranżację można stworzyć za mniej niż 1000 zł. Podpowiadamy, na które rozwiązania warto postawić, aby uzyskać najlepszy efekt przy rozsądnych wydatkach.
Od czego zacząć planowanie balkonu?
Balkon coraz częściej staje się naturalnym przedłużeniem mieszkania. Choć wielu osobom marzy się przytulna aranżacja, nie zawsze wiąże się ona z chęcią przeznaczenia na ten cel dużego budżetu i słusznie, bo wcale nie wymaga drogich przeróbek.
– Balkon do 1000 złotych to zupełnie realny projekt, jeśli odpowiednio ustalimy priorytety. Największym błędem jest kupowanie przypadkowych elementów wyposażenia, zanim określimy, jaką funkcję ma pełnić ta przestrzeń. Jeśli balkon ma być miejscem na poranną kawę, warto zainwestować przede wszystkim w wygodne siedzisko i niewielki stolik. Z kolei w przypadku miniogrodu większą część budżetu lepiej przeznaczyć na donice i rośliny – mówi Jakub Orski, specjalista ds. sprzedaży WPBM „Mój Dom” S.A.
Tanie triki, które robią wrażenie
Nie trzeba kupować drogich mebli, by balkon wyglądał jak z magazynu wnętrzarskiego. Składane drewniane lub metalowe stoliki i krzesła, dostępne już za kilkadziesiąt złotych, są równie praktyczne jak znacznie droższe zestawy. Ich dodatkową zaletą jest możliwość łatwego złożenia i przechowywania poza sezonem. Na niewielkich balkonach świetnie sprawdzają się także blaty montowane do balustrady – nie zajmują cennego miejsca na podłodze, a zapewniają wygodną przestrzeń do spożywania posiłków czy pracy.
– Największą wartość mają rozwiązania wielofunkcyjne. Skrzynia może jednocześnie pełnić rolę siedziska i schowka, a półka ścienna z powodzeniem zastąpi stolik na doniczki. Przy ograniczonym budżecie liczy się przede wszystkim funkcjonalność i pomysłowość, a nie liczba elementów wyposażenia – dodaje Jakub Orski, specjalista ds. sprzedaży WPBM „Mój Dom” S.A.
Zieleń, która tworzy klimat
Rośliny również nie muszą być najdroższym elementem aranżacji. Donice montowane na balustradzie z pelargoniami, surfiniami, werbeną czy bluszczem kosztują stosunkowo niewiele, a nadają przestrzeni ciepły, domowy klimat i zapewniają większą prywatność. Dobrym rozwiązaniem są także regały ogrodowe, wielopoziomowe kwietniki czy moduły do tworzenia ogrodów wertykalnych, które pozwalają efektywnie zagospodarować niewielką powierzchnię bez wrażenia zagracenia.
Coraz większą popularnością cieszą się również balkonowe ogródki ziołowe. Bazylia, mięta, tymianek czy szczypiorek zajmują niewiele miejsca, są łatwe w uprawie i przydają się na co dzień w kuchni. Osoby dysponujące nieco większym budżetem mogą zainwestować w oliwkę w donicy lub trawy ozdobne, takie jak miskant chiński czy kostrzewa, które od kilku sezonów należą do najmodniejszych roślin balkonowych. Jeśli wydatki na zieleń mają być jak najniższe, warto poszukać sadzonek na lokalnych grupach ogrodniczych lub wymienić się nimi z sąsiadami.
Dodatki odmienią przestrzeń
Równie efektownym i niedrogim sposobem na metamorfozę balkonu są maty bambusowe lub wiklinowe. Kosztują zwykle kilkadziesiąt złotych, zapewniają większą prywatność i wizualnie ocieplają przestrzeń. Klimat po zmroku z łatwością stworzą z kolei girlandy świetlne oraz lampiony solarne, które nie wymagają podłączenia do prądu, a pozwalają uzyskać efekt znany z dużo droższych aranżacji.
– Sekret udanej aranżacji w rozsądnym budżecie tkwi w konsekwencji. Lepiej postawić na jedną kolorystykę i dwa–trzy materiały, na przykład drewno, rattan i len, niż łączyć wiele przypadkowych elementów. Dzięki temu nawet niedrogie dodatki będą wyglądały spójnie i elegancko – podsumowuje Jakub Orski.
Całość warto uzupełnić kilkoma tekstyliami – miękkim pledem, poduszkami na krzesła sztuczną trawą lub dywanem zewnętrznym, który wyznaczy strefę wypoczynku. To niewielkie dodatki, które potrafią całkowicie odmienić charakter przestrzeni.
Efekt? Balkon, który zachęca do porannej kawy, wieczornego spotkania z przyjaciółmi czy chwili odpoczynku po pracy i to bez konieczności wydawania fortuny.